Kirysy uszkodzone płetwy grzbietowe
Kirysy uszkodzone płetwy grzbietowe
Witam, mam problem, mam w akwarium mieczyki, bocje, razbory i kirysy. Obsada taka jest już dłuższy czas, dzisiaj po powrocie do domu zauważyłem że kirysy mają uszkodzone płetwy grzbietowe (jakby poszarpane), czym to może być spowodowane i co można zrobić
Czy odławiać je do małego akwa na jakąś kwarantannę 
biorac pod uwage litraz oraz sklad ferajny w akwarium (pomine fakt ze bocje pasuja do tego akwa jak piesc do nosa), sprawdz poziom zwiazkow azotowych (NH3/NH4, NO2 i NO3). byc moze zaczyna ci sie robic szambo w akwa.cr2sher pisze:60l, zwir na podłożu, korzeń, i 3 żywe rośliny, oczywiście filtr grzalka z termostatem.
ponad 3 miesiace nic sie nie dzialo i nagle dzisiaj... te pletwy
woda jest podmieniana regularnie, i nigdy nie było żadnego problemu
każdy akwarium ma takie jakie chce mieć i nie rozumiem Waszego oburzenia że coś nie pasuje, pytam bo nie wiem co się dzieje a obsadę mam jaką mam i nie będę jej zmieniał bo komuś się ona nie podoba. Tak jak napisałem wcześniej nie było żadnych problemów, a teraz się pojawiły więc proszę o pomoc, ale gadanie że
chyba nie jest rozwiązaniem mojego problemujabol pisze:(pomine fakt ze bocje pasuja do tego akwa jak piesc do nosa)
Ważne żeby rybom się ''podobało''.cr2sher pisze: a obsadę mam jaką mam i nie będę jej zmieniał bo komuś się ona nie podoba.
Jak masz takie podejście to po co w ogóle piszesz coś na forum?
Obsada w tym przypadku ma duże znaczenie; ryby mogą stać się agresywne w tak małym zbiorniku (bocje potrzebują 300l) i atakować inne rybki.
Irek, Ok, to niech toś to wytłumaczy dlaczego taka obsada nie może być i da jakieś rozwiązanie, a nie co drugi post na tym forum jest "wymień obsade" i nic więcej, ludzie po to pytają na forum żeby się poradzić bardziej doświadczonych osób i chcieliby uzyskać jakąś wyczerpującą odpowiedź. No chyba że dla niektórych liczy się samo nabijanie postów.
A wracając do tematu, to nie zauważyłem u ryb jakiegokolwiek przejawu agresji odkąd nie mam Molinezji (one były bardzo agresywne w stosunku do innych ryb).
Tak jak piszesz że Bocje mogą być agresywne, ale też nie muszą być, więc czy mój przypadek może mieć jakieś inne wytłumaczenie, czy to po prostu agresja innych ryb
A wracając do tematu, to nie zauważyłem u ryb jakiegokolwiek przejawu agresji odkąd nie mam Molinezji (one były bardzo agresywne w stosunku do innych ryb).
Tak jak piszesz że Bocje mogą być agresywne, ale też nie muszą być, więc czy mój przypadek może mieć jakieś inne wytłumaczenie, czy to po prostu agresja innych ryb
-
Martynka
Jedna sprawa - bocje, które cr2sher ma w akwarium to nie są ogromne bocje wspaniałe tylko małe modesty, wiec nie potrzebują tyle litrów i druga sprawa - pytanie w temacie było chyba inne.
Mógłby ktoś normalnie odpowiedzieć dlaczego kirysy (tylko 2 kirysy) mogły mieć uszkodzone płetwy grzbietowe, a z innymi rybami wszystko jest ok?
Mógłby ktoś normalnie odpowiedzieć dlaczego kirysy (tylko 2 kirysy) mogły mieć uszkodzone płetwy grzbietowe, a z innymi rybami wszystko jest ok?
-
Martynka
-
Martynka
