FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Padły 2 bojowniki w ciągu 2 dni! :(
Autor Wiadomość

nefrete1 
iza


Wiek: 31
Dołączyła: 23 Sie 2008
Posty: 755
Skąd: Łódź

Wysłany: 2008-12-08, 20:12   Padły 2 bojowniki w ciągu 2 dni! :(

Nie rozumiem co się dzieję. 2 bojowniki padły jeden po drugim. Bez żadnych objawów osłabienia czy choroby.

Moje akwarium to obecnie 54l (przeniesione z 66l troszke ponad tydzień temu). Przy przeprowadzce użyłam tego samego podłoża i przynajmniej 50% starej wody, tego samego filtra. Kupiłam tylko kilka nowych roślin. I przez kilka dni pływała u mnie molinezja żaglopłetwa.

Temp to 25stopni. Filtr chodzi 24h/dobę. Parametrów wody nie znam i nigdy nie sprawdzałam. Poza bojownikami (były 4) mam 6 gupików, 3 otoski i krewetki (7 babaulti i 10 redek).

Zwierzęta naprawdę wyglądają dobrze. Ani ja ani mój mąż nie możemy się dopatrzeć żadnych zmian w zachowaniu ryb. Jedzą, są ruchliwe, ciekawskie jak zawsze. Nie ma żadnych zmian na ciele.

Ta ekipa rybek jest razem od ponad 4 miesięcy i do tej pory nie chorowały ani nie zachowywały się względem siebie agresywnie.

Czy przeoczyłam coś podczas przeprowadzki? Czy może molinezja przyniosła jakieś choróbsko. Ale dlaczego padają akurat bojowniki? Wydawało mi się, że to otoski są bardziej wrażliwe. No i krewetki - a te wglądają bardzo dobrze.

Macie jakiś pomysł?
Pomóżcie :cry:
_________________
Zapraszam na mojego akwarystycznego bloga
Ostatnio zmieniony przez zabapinkfloyd 2009-11-24, 13:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

adamozw 

Wiek: 22
Dołączył: 04 Sie 2008
Posty: 703
Skąd: Ozorków

Wysłany: 2008-12-08, 20:37   

A skad ta molinezje przynioslas?
 
 
 

Incognito 
Moderator
Paweł


Wiek: 24
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 1738
Skąd: Łódź

Wysłany: 2008-12-08, 20:44   

nefrete1 napisał/a:
Czy przeoczyłam coś podczas przeprowadzki? Czy może molinezja przyniosła jakieś choróbsko. Ale dlaczego padają akurat bojowniki? Wydawało mi się, że to otoski są bardziej wrażliwe. No i krewetki - a te wglądają bardzo dobrze.

jest taka możliwość, że molinezja lub, któraś z roślin miała choróbsko ... ale, zęby bojowniki pierwsze padały ? to jedne z bardziej odpornych ryb akwariowych ... dziwne..., a w jakim były wieku ? może to ich kres ;>? czy przy przenoszeniu, aby an pewno nie zmarzły lub coś ?
_________________
Scotty
 
 

nefrete1 
iza


Wiek: 31
Dołączyła: 23 Sie 2008
Posty: 755
Skąd: Łódź

Wysłany: 2008-12-08, 21:08   

molinezję dał mi kolega na przetrzymanie bo robił restart akwarium.

nie wydaje mi się żeby bojowniki bardzo zmarzły podczas przeprowadzki, trzymałam je w 20l na parapecie nad grzejnikiem. co prawda nie mierzyłam temp. były tam 3-4 godz.
_________________
Zapraszam na mojego akwarystycznego bloga
 
 

Incognito 
Moderator
Paweł


Wiek: 24
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 1738
Skąd: Łódź

Wysłany: 2008-12-08, 21:13   

no to jeśli tak było no to nie ma takiej opcji, żeby to była ta przyczyna ... a roślinki gdzie kupowałaś ;> ?
_________________
Scotty
 
 

nefrete1 
iza


Wiek: 31
Dołączyła: 23 Sie 2008
Posty: 755
Skąd: Łódź

Wysłany: 2008-12-09, 07:34   

Rośliny w sklepie internetowym "Kasnadra"
_________________
Zapraszam na mojego akwarystycznego bloga
 
 

Kubiszon 
Administrator
prezes ŁSAiT


Wiek: 30
Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 1512
Skąd: Łódź

Wysłany: 2008-12-09, 08:11   

Może rośliny były czymś polane, albo korzenie miały z jakimś syfem? Ale to by krewetki najpierw odczuły. Zupełnie żadnych objawów nie było widać? Jakieś powolne pływanie, problemy z błędnikiem? Jak długo trwała śmierć, widziałaś ją, czy zastałaś ryby martwe i już? Bojowniki lubią sobie przeziębić labirynt, ale wtedy raczej trwa trochę zanim padną.
 
 

tutusik 

Dołączył: 10 Paź 2008
Posty: 242
Skąd: Łódź

Wysłany: 2008-12-09, 08:22   

moze bojowniki stare już są ? watpie zeby były jakies szkodliwe substancje, bo krewetki by pierwsze pozdychały :>
_________________
gg 2755526
 
 
 

nefrete1 
iza


Wiek: 31
Dołączyła: 23 Sie 2008
Posty: 755
Skąd: Łódź

Wysłany: 2008-12-09, 08:37   

Rośliny przyszły w dobrej kondycji, zapakowane w torebki. Przed posadzeniem ich leżały w wodzie z kranu, wiec trochę się wypłukały.

No bojowniki jak je dostałam to wydawały mi się jeszcze młode, bo urosły gdzieś z pół cm u mnie.

Nie wiem, co się stało. Bacznie obserwuje akwa. Naprawdę żadnych objawów. Wczorajsza samiczka po prostu w jednej chwili pływała jak zwykle a godzinę później jak położyłam dziecko spać i chciałam zgasić światło w akwarium to zobaczyłam ją leżącą na dnie - martwą. Jedyne co dało się zauważyć, ale to już po śmierci to zmętnienie oka. Nie wiem czy wcześniej nie zauważyłam, a może to tak normalnie wygląda u martwych ryb.
_________________
Zapraszam na mojego akwarystycznego bloga
 
 

Kubiszon 
Administrator
prezes ŁSAiT


Wiek: 30
Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 1512
Skąd: Łódź

Wysłany: 2008-12-09, 09:22   

To jeszcze możliwe, że to jakieś pasożyty wewnętrzne, nicienie albo wiciowce. Nie miały wcześniej ciągnących się, długich odchodów?
 
 

nefrete1 
iza


Wiek: 31
Dołączyła: 23 Sie 2008
Posty: 755
Skąd: Łódź

Wysłany: 2008-12-09, 09:30   

No też o tym myślałam. Ale takich odchodów nie widać. Są to czerwone lub takie szare krótkie bobki. Ale ta molinezja miała takie długie, że trzymały się jej ciała przez jakiś czas.
_________________
Zapraszam na mojego akwarystycznego bloga
 
 

zabapinkfloyd 


Wiek: 46
Dołączył: 13 Maj 2008
Posty: 792
Skąd: Łódź

Wysłany: 2008-12-09, 12:04   

Kwarantanna jest podstawowym elementem zapobiegającym przenoszeniu chorób itp.
Ryby po zmianie miejsca zamieszkania są bardziej wrażliwe na wszystkie otaczające je czynniki.
Kwarantanna nie musi służyć wyłącznie zdiagnozowaniu potencjalnej choroby, ma też za zadanie zwiększyć odporności ryb poprzez zapewnienie im odpowiednich warunków i dojścia do siebie.
Odizolowanie ich ma zapobiec przykrym niespodziankom.
Akwarysta bez zbiornika na kwarantanne to jak rowerzysta bez zapasowej dętki i zestawu kluczy - czyli d... .

Czynników zaistniałej sytuacji mogło być wiele.
Nie w tym problem.
Problem w tym że zapomniałaś o podstawowej zasadzie.
Nigdy nie można wsadzać nowych ryb czy krewetek to swoich zbiorników bez kwarantanny.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  









Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 13

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Template created by szpak