Chyba nie ma innego wytłumaczenia, tylko takie, że zaworek zwrotny jbl'a przepuszcza wodę z filtra. Muszę go zareklamować
reaktor narurowy a zalewanie licznika bąbelków
kurcze, problem znowu powrócił. Teraz wyjąłem licznik z szafki i zawiesiłem go tak jak na początku, dużo wyżej, ale nadal są takie dni, że się napełnia. Dziwne, że nie codziennie, a przecież warunki są takie same: prędkość przepływy w filtrze, ciśnienie CO2, temperatura, itd.
Chyba nie ma innego wytłumaczenia, tylko takie, że zaworek zwrotny jbl'a przepuszcza wodę z filtra. Muszę go zareklamować
Chyba nie ma innego wytłumaczenia, tylko takie, że zaworek zwrotny jbl'a przepuszcza wodę z filtra. Muszę go zareklamować
Wojtek
Moje baniaki:
240l - jest - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?t=8996
30l - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?p=48443#48443
240l - było - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?p=48341#48341
Moje baniaki:
240l - jest - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?t=8996
30l - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?p=48443#48443
240l - było - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?p=48341#48341
- mario150375
- Posty: 225
- Rejestracja: 2010-01-12, 20:37
- Lokalizacja: Ksawerów
Mario, dzięki za zainteresowanie. Looknij na to:
CO2 wychodzi z butli, przechodzi przez licznik bąbelków, dalej przez zaworek zwrotny i wpada trójnikiem do węża wlotowego do reaktora z biobalami, który jest wylotowym z kubełka.



CO2 wychodzi z butli, przechodzi przez licznik bąbelków, dalej przez zaworek zwrotny i wpada trójnikiem do węża wlotowego do reaktora z biobalami, który jest wylotowym z kubełka.



Wojtek
Moje baniaki:
240l - jest - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?t=8996
30l - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?p=48443#48443
240l - było - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?p=48341#48341
Moje baniaki:
240l - jest - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?t=8996
30l - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?p=48443#48443
240l - było - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?p=48341#48341
- mario150375
- Posty: 225
- Rejestracja: 2010-01-12, 20:37
- Lokalizacja: Ksawerów
Hmm, osobiście zrobiłbym to trochę inaczej.
Więc widzę że jest zaworek zwrotny ale działa prawidłowo.. Dlaczego tak sądzę? Otóz zaworki zwrotne montuje się aby zapobiegały dostaniu się wody do reduktora w przypadku, gdy ciśnienie w butli spadnie, wtedy ciśnienie gazu nie ma "siły" aby przebić się przez zawór a on prawidłowo zatrzymuje wodę. I wszyscy są szczęśliwi.
A tutaj masz sytuację, gdy cały czas zawór zwrotny jest pod naporem wody - wypływ wody z filtra jest tak duży, że na tym trójniku woda rozgałęzia się na dwa tory - jeden idzie do filtra narurowego a drugi do zaworku zwrotnego. Czyli może inaczej wyobraź sobie drzwi, które są zaworem zwrotnym, wodę po drugiej stronie i siebie jako ten gaz CO2 po przeciwnej. Siłujesz się i nie dajesz rady otworzyć, ale w pewnym momencie udaje ci się otworzyć te drzwi i wrzucasz coś poza drzwi i zamykasz. I wtedy ok, Ty przesłałeś przesyłkę ale trochę wody jednak wlało Ci się do mieszkania....
Proponuję, żeby w pierwszym kroku przenieść zawór zwrotny tuż przy liczniku - wtedy na tym trójniku musisz zauważyć, czy woda nadal tak wysoko się podnosi - tzn do zaworu..
Jeśli to nic nie pomoże to może trzeba będzie przenieść dozowanie CO2 do filtra ale nie przez trójnik tylko przez pokrywę - np zamiast odpowietrznika, wtedy za pomocą jakiejś kostki napowietrzającej np. Tylko gdybam w tym przypadku, bo nie mam u siebie takiego rozwiązania.
Twierdzę jednak, że umieszczenie i zaworu i licznika ma tu znaczenie.
-edit
No i coś mi się przypomniało.

Wojtek, pewnie masz trójnik jak na rys A. Spróbuj zrobić jak na B... Powinno pomóc
Więc widzę że jest zaworek zwrotny ale działa prawidłowo.. Dlaczego tak sądzę? Otóz zaworki zwrotne montuje się aby zapobiegały dostaniu się wody do reduktora w przypadku, gdy ciśnienie w butli spadnie, wtedy ciśnienie gazu nie ma "siły" aby przebić się przez zawór a on prawidłowo zatrzymuje wodę. I wszyscy są szczęśliwi.
A tutaj masz sytuację, gdy cały czas zawór zwrotny jest pod naporem wody - wypływ wody z filtra jest tak duży, że na tym trójniku woda rozgałęzia się na dwa tory - jeden idzie do filtra narurowego a drugi do zaworku zwrotnego. Czyli może inaczej wyobraź sobie drzwi, które są zaworem zwrotnym, wodę po drugiej stronie i siebie jako ten gaz CO2 po przeciwnej. Siłujesz się i nie dajesz rady otworzyć, ale w pewnym momencie udaje ci się otworzyć te drzwi i wrzucasz coś poza drzwi i zamykasz. I wtedy ok, Ty przesłałeś przesyłkę ale trochę wody jednak wlało Ci się do mieszkania....
Proponuję, żeby w pierwszym kroku przenieść zawór zwrotny tuż przy liczniku - wtedy na tym trójniku musisz zauważyć, czy woda nadal tak wysoko się podnosi - tzn do zaworu..
Jeśli to nic nie pomoże to może trzeba będzie przenieść dozowanie CO2 do filtra ale nie przez trójnik tylko przez pokrywę - np zamiast odpowietrznika, wtedy za pomocą jakiejś kostki napowietrzającej np. Tylko gdybam w tym przypadku, bo nie mam u siebie takiego rozwiązania.
Twierdzę jednak, że umieszczenie i zaworu i licznika ma tu znaczenie.
-edit
No i coś mi się przypomniało.

Wojtek, pewnie masz trójnik jak na rys A. Spróbuj zrobić jak na B... Powinno pomóc
Ostatnio zmieniony 2012-01-25, 00:59 przez mario150375, łącznie zmieniany 1 raz.
98l - Krewetkarium
Mario, z dużym prawdopodobieństwem jest tak, jak piszesz, CO2 się przeciska i trochę wody przechodzi przez zaworek zwrotny. Tylko pytanie, czy ma prawo tak przepuszczać, czy jest wadliwy i przepuszcza?
I jeszcze zmiana rozwiązania z rys. A na rys. B. To jest sensowny pomysł, tylko jak to zrobić? Wywalić trójnik i wpiąć się w wąż? Czy zorganizować jakąś cieńszą rurkę do trójnika? I w obu przypadkach jak to uszczelnić?
Miałbyś na to jakiś patent?
To raczej nic nie da. Na trójniku jest takie ciśnienie, że woda z pewnością dojdzie do zaworu, gdziekolwiek by on był.mario150375 pisze:Proponuję, żeby w pierwszym kroku przenieść zawór zwrotny tuż przy liczniku - wtedy na tym trójniku musisz zauważyć, czy woda nadal tak wysoko się podnosi - tzn do zaworu..
I jeszcze zmiana rozwiązania z rys. A na rys. B. To jest sensowny pomysł, tylko jak to zrobić? Wywalić trójnik i wpiąć się w wąż? Czy zorganizować jakąś cieńszą rurkę do trójnika? I w obu przypadkach jak to uszczelnić?
Miałbyś na to jakiś patent?
Ostatnio zmieniony 2012-01-25, 09:46 przez wojtekr, łącznie zmieniany 1 raz.
Wojtek
Moje baniaki:
240l - jest - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?t=8996
30l - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?p=48443#48443
240l - było - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?p=48341#48341
Moje baniaki:
240l - jest - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?t=8996
30l - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?p=48443#48443
240l - było - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?p=48341#48341
- mario150375
- Posty: 225
- Rejestracja: 2010-01-12, 20:37
- Lokalizacja: Ksawerów
Szczerze nie mam pomysłu na trójnik.. dlatego wcześniej pisałem o wprowadzeniu węża CO2 bezpośednio do filtra narurowego np wykręcając odpowietrznik lub wykonując jakiś inny otwór i odpowiednio go uszczelniając. Wtedy przeniesiemy trójnik jakby na obudowę filtra - tzn filtr byłby zarówno trójnikiem. I wtedy wprowadzamy wąż CO2 w głąb filtra - oczywiście po stronie wlotu wody. Gdy wprowadzimy po stronie wylotu to nic nam nie da.
Tak mi się wydaje, gdybym chciał coś takiego u siebie postawić to tak bym zrobił....
Pomyśl i zdecyduj...
Tak mi się wydaje, gdybym chciał coś takiego u siebie postawić to tak bym zrobił....
Pomyśl i zdecyduj...
98l - Krewetkarium
wojtek:
może zagadaj do gościa z tego wątku na pl.rec.akwarium:
https://groups.google.com/group/pl.rec. ... 72ca3175c6
gosc : whitey
może zagadaj do gościa z tego wątku na pl.rec.akwarium:
https://groups.google.com/group/pl.rec. ... 72ca3175c6
gosc : whitey
Ostatnio zmieniony 2012-01-25, 13:27 przez jabol, łącznie zmieniany 1 raz.
dzięki Jabol, zagadam.
Wojtek
Moje baniaki:
240l - jest - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?t=8996
30l - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?p=48443#48443
240l - było - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?p=48341#48341
Moje baniaki:
240l - jest - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?t=8996
30l - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?p=48443#48443
240l - było - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?p=48341#48341
- mario150375
- Posty: 225
- Rejestracja: 2010-01-12, 20:37
- Lokalizacja: Ksawerów
Po chwili refleksji...
Możesz wykorzystać trójnik zwykły do węży 16/12 i w jeden otwór wprowadzić przewód CO2 a przestrzeń dokoła zasilikonować. Jeżeli silikon będzie się trzymać i przewodu, i plastiku trójnika to spełni swoje zadanie - minusem byłoby to, że nie można by było łatwo wyjąć przewodu CO2 z takiego trójnika.
Możesz wykorzystać trójnik zwykły do węży 16/12 i w jeden otwór wprowadzić przewód CO2 a przestrzeń dokoła zasilikonować. Jeżeli silikon będzie się trzymać i przewodu, i plastiku trójnika to spełni swoje zadanie - minusem byłoby to, że nie można by było łatwo wyjąć przewodu CO2 z takiego trójnika.
98l - Krewetkarium
-
bebecebula
- Posty: 22
- Rejestracja: 2010-07-04, 14:42
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Wojtku
Ale żeby wyjaśnić w prosty sposób Twoją sytuację to jest brak zaworka zwrotnego pomiędzy zaworkiem precyzyjnym a licznkiem babelków ! zaworek zwrotny zawsze montujemy pomiędzy zaworek precyzyjny a licznik a jeżeli mamy reaktor to wskazany jest 2 zaworek zwrotny.
Ps.zobacz pocztę e-mail
Pozdrawiam
Ale żeby wyjaśnić w prosty sposób Twoją sytuację to jest brak zaworka zwrotnego pomiędzy zaworkiem precyzyjnym a licznkiem babelków ! zaworek zwrotny zawsze montujemy pomiędzy zaworek precyzyjny a licznik a jeżeli mamy reaktor to wskazany jest 2 zaworek zwrotny.
Ps.zobacz pocztę e-mail
Pozdrawiam
OK, Mario, Bebecebula, dzięki za porady. Założę ten drugi zaworek zwrotny. I przeczyszczę układ.
Wojtek
Moje baniaki:
240l - jest - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?t=8996
30l - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?p=48443#48443
240l - było - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?p=48341#48341
Moje baniaki:
240l - jest - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?t=8996
30l - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?p=48443#48443
240l - było - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?p=48341#48341
- mario150375
- Posty: 225
- Rejestracja: 2010-01-12, 20:37
- Lokalizacja: Ksawerów
doszły nowe zaworki zwrotne i teraz mam tak, że jeden zaworek jest za trójnikiem, gdzie CO2 wchodzi do rury wlotowej do reaktora (która jest wylotową z filtra), a drugi jest zaraz za układem reduktor-zaworek precyzyjny-elektrozawór.
Poza tym dałem długi wężyk, tak że od ww trójnika idzie na całą wykość akwarium i dopiero spada na dół do licznika, czyli ewentualna woda gdyby nawet przszła znowu przez zaworek zwrotny, to miałaby do pokonania jakieś 80cm pod górę.
Na razie problem zażegnany, woda w liczniku bąbelków jest cały czas na tym samym poziomie.
Muszę się zabrać też w końcu za rozebranie u osuszenie reduktora
Poza tym dałem długi wężyk, tak że od ww trójnika idzie na całą wykość akwarium i dopiero spada na dół do licznika, czyli ewentualna woda gdyby nawet przszła znowu przez zaworek zwrotny, to miałaby do pokonania jakieś 80cm pod górę.
Na razie problem zażegnany, woda w liczniku bąbelków jest cały czas na tym samym poziomie.
Muszę się zabrać też w końcu za rozebranie u osuszenie reduktora
Wojtek
Moje baniaki:
240l - jest - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?t=8996
30l - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?p=48443#48443
240l - było - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?p=48341#48341
Moje baniaki:
240l - jest - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?t=8996
30l - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?p=48443#48443
240l - było - http://akwarysci.com/forum/viewtopic.php?p=48341#48341
