FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
720l [domowa dżungla nad Malawi]
Autor Wiadomość

Kubiszon 
Administrator
prezes ŁSAiT


Wiek: 34
Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 1557
Skąd: Łódź

Wysłany: 2017-12-21, 00:25   

Wracam po dłuuugiej przerwie. Zaliczyłem po drodze przeprowadzkę, więc akwarium czekało ponad 2 lata na ponowne zalanie. Ale stało się, od paru tygodni w baniaku jest woda, a od 2 dni pływają rybole:)
W akwarium została wymieniona frontowa szyba, która była tragicznie porysowana. Pomógł mi forumowy kolega - Pabian - polecam gorąco, gość zna się na rzeczy!
Akwarium stoi teraz w "pokoju akwarystycznym" i jestem pierwszym, mam nadzieję, że nie ostatnim akwarium w tym pomieszczeniu. W pomieszczeniu jest doprowadzona bieżąca woda i odpływ oraz... 40 gniazdek elektrycznych 8-) Powinno wystarczyć na tyle abym nie musiał używać rozgałęźników.
Akwarium, podobnie jak poprzednio, jest tak naprawdę wpasowane w większą całość i tworzy paludarium. Czyli ponownie nad akwarium znajduje się część nadwodna, nieco większa niż wcześniej. Wstawiłem tam kilka gałęzi akacji (drzewo powalone dzięki uprzejmości jednego z jesiennych orkanów) i czekam aż się roślinny rozrosną, więc póki co jest tam dość bidnie;-)
Mając doświadczenie z poprzednią aranżacją postanowiłem zainwestować w system zraszający abym nie musiał pamiętać o podlewaniu roślin.
Całość oczywiście odizolowałem, pozabezpieczałem i wykonałem tak, aby nic, nigdzie nie ciekło. Pracuję jeszcze nad wykończeniem i wentylacją, ale nie mogłem się powstrzymać żeby czegoś nie wrzucić. Oto kilka fotek:

Ryby są młode więc póki co jeszcze nie obrały rewirów, dopiero robią podchody. Bardzo chętnie za to podpływają do szyby gdy tylko podchodzę do akwarium. Ciężko zrobić im zdjęcie tak aby były mniej więcej równomiernie "rozpłynięte" po zbiorniku.

Tu jeszcze przed wsadzeniem ryb, jak widać część nadwodna wymaga jeszcze sporo czasu i pracy. Może ktoś się chce podzielić jakąś płożącą rośliną?

Tak wygląda zaplecze techniczne, pewnie jeszcze trochę sprzętu dojdzie...

Tu początki prac, szyba jeszcze nie wymieniona, ale pierwsza ryba już jest;)

Pracowałem nad zbiornikiem wieczorami, czasem w weekendy, a czasem wcale. Zeszło mi łącznie prawie 3 miesiące od przybicia pierwszych paneli na ścianę do wpuszczenia ryb.

Piasku weszło 125kg, kamieni koło 200kg ale miałem je z poprzedniej aranżacji. Tylko z ich ustawieniem zeszły z 3 wieczory...

Dysze zraszające zamontowałem na deskach, które tak ponawiercałem abym mógł mieć dużą możliwość modyfikacji ich ustawienia. Póki co sprawdza się to dobrze, mam tylko nadzieję, że drewno wystarczająco dobrze zaimpregnowałem.

Przed wpuszczeniem ryb odbyła się jeszcze jazda próbna z użyciem tego oto ustrojstwa :mrgreen:

Aha, łapcie jeszcze filmik: https://www.youtube.com/watch?v=QLEAueQgMdw
Dajcie znać jak Wam się podoba!
_________________
Mój baniak
 
 

lopuch 

Dołączył: 09 Cze 2009
Posty: 499
Skąd: Łódź

Wysłany: 2017-12-21, 15:17   

Zapowiada się super. Czekam na rozwój sytuacji. Jakąś jaszczurkę planujesz? Bo widzę że tym razem zrobiłeś część niewodną obok :) . Mam kilka pytań technicznych jeżeli pozwolisz. Czym wyłożyłeś tył i bok części nadwodnej wygląda to n panele czyżby pcv? Jakoś dokładniej je uszczelniałeś czy po prosto złożyłeś wpuszczając silikon w miejsce zczepiania. A drugie pytanie jakie mi się nasuwa to co stanowi spód tej części nadwodnej po prawej stronie zdjęcia i jak tam rozwiązałeś sprawę szczelności?
 
 
 

Kubek75 


Wiek: 42
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 177
Skąd: Łódź

Wysłany: 2017-12-21, 23:28   

Robi wrażenie :shock: . A jakaś zielenina w wodzie będzie?

Tak patrzę na tę rybkę... W zeszłym roku córka zażyczyła sobie taką od Mikołaja. Nie przyniósł drań. Teraz widzę, że popełnił wielki błąd. ;-)
 
 

Hex 

Wiek: 31
Dołączył: 15 Wrz 2011
Posty: 890
Skąd: Łódź

Wysłany: 2017-12-22, 14:25   

A gdzie taki okaz rybki zdobyłeś :) jeśli można wiedzieć :)
_________________
http://www.akwarysci.com/...pic.php?t=13198
 
 
 

Kubiszon 
Administrator
prezes ŁSAiT


Wiek: 34
Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 1557
Skąd: Łódź

Wysłany: 2017-12-22, 23:10   

lopuch napisał/a:
Jakąś jaszczurkę planujesz? Bo widzę że tym razem zrobiłeś część niewodną obok :)
No właśnie myślałem o czymś, np o anolisie. Tylko mam tam nieco kabli, gorące lampy, zaraz dojdą wentylatory, boję się czy to aby bezpieczne...
lopuch napisał/a:
Czym wyłożyłeś tył i bok części nadwodnej wygląda to n panele czyżby pcv? Jakoś dokładniej je uszczelniałeś czy po prosto złożyłeś wpuszczając silikon w miejsce zczepiania.
Tak, to zwykłe panele ścienne PCV z Casto. Miałem uszczelniać wszystkie spasowania ale ostatecznie nie chciało mi się bawić, więc niczym nie uszczelniałem. Stwierdziłem, że spasowanie jest ciasne i w zupełności wystarczy, nachodzi na to jeszcze płyta korkowa, a ściana to tak naprawdę płyta karton-gips łazienkowa. Nie będzie tam wody pod ciśnieniem więc spokojnie powinno wystarczyć.
lopuch napisał/a:
A drugie pytanie jakie mi się nasuwa to co stanowi spód tej części nadwodnej po prawej stronie zdjęcia i jak tam rozwiązałeś sprawę szczelności?
To samo, to również panele połączone ze sobą, bez sylikonu między nimi. Na końcach, tam gdzie łączyłem pod kątem 90 stopni z panelami na ścianie, albo z akwarium to faktycznie sylikon zastosowałem, bo to dużo luźniejsze połączenie. Sprawdziłem je już w boju bo stała na nich woda jak testowałem zraszacze i nie przeciekało:) Dodatkowo oparłem je na dwóch wspornikach, dzięki temu mogę stawiać na tym dość duże ciężary.

Co do rybki to dostałem ją w prezencie, chyba w jakimś markecie kupiona, mogę podpytać ;-)
Udało mi się wczoraj skończyć zabudowę i ogarnąć nieco w pokoju, całość wygląda teraz zdecydowanie schludniej
_________________
Mój baniak
 
 

furious tomash 
amator obserwator


Wiek: 33
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 355
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2017-12-23, 12:11   

To chyba ten maluch? >> https://www.youtube.com/watch?v=JdKWaSOTjAw
Jednego w niej brakuje..... KAMERKI!
_________________
bla bla bla...
http://furious-tomash.flog.pl/
Ostatnio zmieniony przez furious tomash 2017-12-23, 12:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

lopuch 

Dołączył: 09 Cze 2009
Posty: 499
Skąd: Łódź

Wysłany: 2017-12-23, 15:04   

Kubiszon napisał/a:
No właśnie myślałem o czymś, np o anolisie. Tylko mam tam nieco kabli, gorące lampy, zaraz dojdą wentylatory, boję się czy to aby bezpieczne...


Jaszczurki są wszędobylskie więc oświetlenie czy wentylatory muszą być odizolowane (drobną siatką ewentualnie pleksą) dodatkowo wymagają światła UV 5%. No i karmienie to robale więc reszta domowników musi się zgodzić na robale trzymane w domu (żywe oczywiście bo nieruszające nie wzbudzają zainteresowania)
 
 
 

arturromarr 


Wiek: 41
Dołączył: 23 Gru 2008
Posty: 157
Skąd: Ozorków

Wysłany: 2017-12-29, 14:00   

Bardzo ładny zakątek przyrody w Twoim pokoju.
Jakie masz jeszcze dalsze plany co do wystroju czy obsady?
Ja bym dodał jakieś elementy które by łączyły dwa światy, np. skała wychodzącą z wody również na część lądową.
PS:
Może jakiegoś kraba, mógłby cały teren eksplorować?
Ostatnio zmieniony przez arturromarr 2017-12-29, 14:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Kubiszon 
Administrator
prezes ŁSAiT


Wiek: 34
Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 1557
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-01-03, 12:20   

furious tomash napisał/a:
To chyba ten maluch?
To to!:)
lopuch napisał/a:
Jaszczurki są wszędobylskie więc oświetlenie czy wentylatory muszą być odizolowane (drobną siatką ewentualnie pleksą) dodatkowo wymagają światła UV 5%. No i karmienie to robale więc reszta domowników musi się zgodzić na robale trzymane w domu (żywe oczywiście bo nieruszające nie wzbudzają zainteresowania)
Robale to nie problem, przerabiałem już kiedyś świerszcza, który uciekł, wlazł w futrynę i dawał koncerty całonocne... Z tym odizolowaniem byłby większy problem. Ale pewnie da się zrobić.
arturromarr napisał/a:
Jakie masz jeszcze dalsze plany co do wystroju czy obsady?
Zobaczymy jaki będzie % samców i ile finalnie ryb zostanie w akwarium. Jeśli zwolni się miejsce, to pewnie dołożę kolejny gatunek, np acei, które pływają w toni wodnej i nie powinny konfliktować z saulosi.
arturromarr napisał/a:

Ja bym dodał jakieś elementy które by łączyły dwa światy, np. skała wychodzącą z wody również na część lądową.
PS:
Może jakiegoś kraba, mógłby cały teren eksplorować?
Bardzo ciekawy pomysł! Jest nawet krab z Malawi - Potamonautus orbitospinus - muszę o nim więcej poczytać. Boję się jednak, że będzie powodował zbyt duże zniszczenia zarówno w sprzęcie( którego akurat w samym akwarium prawie nie ma) jak i w obsadzie roślinno-zwierzęcej.
_________________
Mój baniak
 
 

lopuch 

Dołączył: 09 Cze 2009
Posty: 499
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-01-03, 15:09   

A i jeszcze źródło UVB jest konieczne dla jaszczurek przy takiej wielkości części terrarium pewnie tylko metalohalogeny wchodzą w grę bo świetlówka nie działa na taką odległość z tego co mi wiadomo. Ale ja jestem początkującym terrarystą więc będziesz musiał się jeszcze dopytać.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 12

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Template created by szpak