Juz wyjasniamdiscus6 pisze:To teraz mi powiedz w jaki sposób czyścisz gąbkę z prefiltra unikając dostania się "syfku" do akwarium i jaka jest różnica pomiędzy tą gąbką założoną na wlot kubła a gąbką założoną na głowicę powerhead jeżeli chodzi o zajmowanie miejsca i szpetotę.
Zła filtracja JBL e900
Ostatnio zmieniony 2012-08-21, 19:02 przez lukaszLDZ, łącznie zmieniany 1 raz.
Łukasz
Dzięki za radę ale akurat mnie odrobina "syfu" pozostająca w akwarium przy wyjmowaniu gąbki do czyszczenia nie przeszkadza.Nie mam w tym względzie żadnych urazów z dzieciństwa3runer pisze:discus6 można np nałożyć szklankę, kubeczek pojemnik pod gąbkę przy wyciąganiu, syf zostaje w pojemniku
discus6
Powróćmy do mojego e900 .
Wczoraj rano założyłem na wlot watę by sprawdzić czy to coś pomoże w wyłapaniu pyłu,przez pewien czas woda dochodziła do czystości w miarę dobrze i znowu zong
-pyłek zaczął wydostawać się z deszczowni
.Więc otwieram kubeł a tam na pierwszym koszu znowu brązowy nalot na gąbce
. Więc czyszczenie górnej gąbki +węża od deszczowni .Może w moim e900 brakuje czegoś?,jeżeli ktoś ma fotki z rozłożoną głowicą na podzespoły to bym prosił .
Wczoraj rano założyłem na wlot watę by sprawdzić czy to coś pomoże w wyłapaniu pyłu,przez pewien czas woda dochodziła do czystości w miarę dobrze i znowu zong
Czy jest to widoczny syf/pyłek, który widać jak wydobywa się z deszczowni czy taki pył w toni, któremu trzeba sie dobrze przyjrzeć z bliska aby go zauwzzyć? Takie ciągłe otwieranie kubła raczej nie służy ani filtrowi ( uszczelki), ani filtracji. Może po prostu on nie dojrzał dobrze. Spróbuj nie tykać go w ogóle, może w końcu się unormuje i dojrzy. Zmieniaj jedynie prefiltr i zakładaj tą watę na prefiltr, do skutku ( wate możesz wymieniac codziennie ). Nie wiem co może byc nie tak, mam taki sam filtr i nie ma problemów, na początku były jak zbyt często ruszałem kubeł własnie i wydawało mi sie, że woda jest mętna. Teraz OK.
Łukasz
pył jest widoczny w odległości 50cm w wodzie i na roślinach .Wczoraj wyczyściłem wąż doprowadzający wodę +górną gąbkę + zrobioną uszczelkę z dętki w koło wirnika i wkoło głowicy+ wat na wlocie i jest widoczna poprawa
.Zobaczę po całym dniu czy to zdało egzamin.Faktem jest że wata na wlocie już zrobiła się brązowa 
Czyli to nie taki pył, jak myślałem, tylko większy syf...Jak stary jest ten filtr?? Owszem problem z tym modelem występował do pewnego momentu, potem producent to poprawił i skoro masz tam fabryczną uszczelkę, IMO - nie ma sensu docinać i kombinować z dętkami itp
ale jak wolisz oczywiście. Zresztą.... pomysl, nawet jeśli byłaby fabryczna jakaś "nieszczelność", tak, ze część wody po prostu przelatuje... to przy takiej pojemności kubla i przeplywie, na spoko powinien wyczyścic Ci akwa o tej pojemnosci, którą posiadasz. Ja mam go w akwa 250 ( nie jako jedyny), a niektórzy i w większych. Mój model zakupiony nowy w 2010 roku i fabryczna uszczelka jest, nie mam żadnego problemu z pyłem. Miałem na początku, ale troche jakby pyliło podłoże?? Może źle ustawiony wylot? Filtr dojrzał, wyloty dopasowałem do akwarium optymalnie i jest oki. Zmieniaj narazie tą watę codziennie. Z czasem minie. Życzę powodzenia i nie otwieraj już tego kubła niech zamuli sie nieco i dojrzeje
To naprawdę dobry filtr w swojej klasie i cenie, z dużą pojemnością na wkłady i sporym przepływem i dość dobrze wykonany. Daj mu dojrzeć. Ja bym zwrócił jednak jeszcze uwagę na ustawienie wylotu, może po prostu robi Ci lekką pralką i prąd wody porywa w toń jakieś zanieczyszczenia, może wlot masz zbyt nisko i centralnie zasysa cos... nie wiem, nie widzimy tego tutaj na żywo. PZDR
Łukasz
możliwe że mam źle zamontowaną deszczownie ,z lewej strony mam wlot na tylnej szybie 10cm od dna a z prawej mam ustawioną deszczownie która zamocowana jest na krótkiej szybie pod taflą wody lekko w górę by robić delikatną falę i napowietrzać wodę .Dziękuję wszystkim za zainteresowanie się moim problemem .
Pozdrawiam
Pozdrawiam
A masz uszczelkę na koszu kombi tym pierwszym z góry?
Ponoć część tych filtrów wyszła bez tych uszczelek i to może być przyczyna.
Następna przyczyna to mogą być zabrudzone węże,zwłaszcza ten zasysający, ja swoje muszę przepychać co 4miesiące bo przepychają osadzony na nich syf, a sam filtr otwieram raz w roku.
Jbl pracuje w zbiorniku 200l jako biolog, z gąbką w koszu kombi, wspiera go kaskada fzn2 jako mechanik i jest ok.
Ponoć część tych filtrów wyszła bez tych uszczelek i to może być przyczyna.
Następna przyczyna to mogą być zabrudzone węże,zwłaszcza ten zasysający, ja swoje muszę przepychać co 4miesiące bo przepychają osadzony na nich syf, a sam filtr otwieram raz w roku.
Jbl pracuje w zbiorniku 200l jako biolog, z gąbką w koszu kombi, wspiera go kaskada fzn2 jako mechanik i jest ok.
Ostatnio zmieniony 2012-09-07, 18:38 przez Marcin 78, łącznie zmieniany 1 raz.
Red Cherry
