Niestety zielsko jakiś czas temu, przez brak zajmowania się baniakiem podupadło na zdrowiu...
Lecz powoli wychodzę na prostą, po prostu trzeba była zapanować nad chaosem...
A tu fotki po karczowaniu i wstępnych porządkach...
A tu taki mały patent na ukrycie części filtra...


