woda RO
trzeba bezpośrednio do instalacji się wpiąć (zarówno z wodą jak i ściekami), oczywiście poprzez zawór. ja zrobiłem to tak, że dałem rozgałęźnik przed zmywarką (więc żadnego dodatkowego przyłącza nie musiałem robić) a ściek odprowadzam bezpośrednio przed syfon zlewu (zrobiłem tam malutką dziurkę żeby tylko rurka od filtra weszła, zakleiłem silikonem i działa).
Jeśli chodzi o prace licznika, to u mne nie kręci się jedynie w przypadku kiedy woda kapie z kranu a jakikolwiek najmniejszy jej "prąd", który neizbędny jest do RO, juz normalnie porusza łopatki licznika. Kapiąca jedynie woda z kranu ni wystarczy aby obsłuzyc RO, musi byc jako takie ciśnienie.
Ostatnio zmieniony 2011-10-21, 10:06 przez lukaszLDZ, łącznie zmieniany 1 raz.
Łukasz
Równie dobrze mały magnes neodymowy mógłby zdziałać to samo. Ale najnowsze licznik wody jak i prądu mają zabezpieczenia tego rodzaju i bardzo łatwo to potem sprawdzić.
Zresztą ludzie jakby na to nie patrzeć woda ąz tak droga nie jest a do akwarium może zużywamy 1m3 wody miesięcznie czy to tak dużo ?
Zresztą ludzie jakby na to nie patrzeć woda ąz tak droga nie jest a do akwarium może zużywamy 1m3 wody miesięcznie czy to tak dużo ?
Pozdrawiam
Piotr
Piotr
Alchemik pisze:Ale najnowsze licznik wody jak i prądu mają zabezpieczenia tego rodzaju i bardzo łatwo to potem sprawdzić.
Co masz na myśli?
Nie każdy ma;)Alchemik pisze:Równie dobrze mały magnes neodymowy mógłby zdziałać to samo
Posiadanie zwierząt NIE JEST obowiązkiem, natomiast ich posiadanie RODZI OBOWIĄZKI.
Wiesz nie wgłębiałem się w temat zbytnio ale kumpel który zakłada liczniki mówił mi, że najnowsze mają coś w rodzaju bezpiecznika. Jeśli wyczuje on silne pole magnetyczne to zmienia się i daje sygnał, że coś było grzebane przy liczniku. Z reguły musi dojść do jakieś kontroli aby to wyszło.mat114 pisze:Alchemik napisał/a:
Ale najnowsze licznik wody jak i prądu mają zabezpieczenia tego rodzaju i bardzo łatwo to potem sprawdzić.
Co masz na myśli?
Pozdrawiam
Piotr
Piotr
liczniki energetyczne to się zgadza, po założeniu silnego magnesu neodymowego rozmagnesowuje się magnes hamujący w liczniku, i po zdjęciu magnesu licznik wariuje kręcąc się nawet do 10 razy szybciej niż powinien ( to w licznikach mechanicznych, indukcyjnych), w licznikach nowszych elektronicznych są czujniki które wykazują przyłożenie magnesu neodymowego, w jednym i drugim przypadku podchodzi to pod nielegalny pobór energii, średnio 4000-5000 tys zł na dzień dobry, i zerwanie umowy z klientem, następne 3000-4000 tyś zł nowy pobór energii...Alchemik pisze:Wiesz nie wgłębiałem się w temat zbytnio ale kumpel który zakłada liczniki mówił mi, że najnowsze mają coś w rodzaju bezpiecznika. Jeśli wyczuje on silne pole magnetyczne to zmienia się i daje sygnał, że coś było grzebane przy liczniku. Z reguły musi dojść do jakieś kontroli aby to wyszło.mat114 pisze:Alchemik napisał/a:
Ale najnowsze licznik wody jak i prądu mają zabezpieczenia tego rodzaju i bardzo łatwo to potem sprawdzić.
Co masz na myśli?
dla ścisłości jestem pracownikiem PGE (Polska Grupa Energetyczna) wasz dostawca energi na terenie województwa łódzkiego...
co do liczników od wody to wiem tyle że są już takie z plastykowymi łopatkami na które nie działają magnesy, co do kontrolek na tych licznikach to nie widziałem i nie słyszałem, i sobie czegoś takiego nie wyobrażam gdzie by mógł być zamontowany, ale nie jestem ekspertem...
Ostatnio zmieniony 2011-10-23, 17:36 przez jacek7110, łącznie zmieniany 1 raz.
Ooo, kolega wyjasnił watpliwości, nie warto kombinowac aby zaoszczędzic pare złotych
tak na marginesie, gdzie w okolicy można od reki kupic RO, mam nieiwelkie akwarium więc tygodniow ok 10 litrów by mnie zadowalało. Destylko ze stacji boje sie lac bo to techniczna woda jest ( miedziane chociażby rurki w aparaturze - wiadomo o co chodzi) i nie wiem czy wlac to do akwarium
Łukasz
- krzych0062
- Posty: 1607
- Rejestracja: 2009-09-16, 19:55
- Lokalizacja: Łódź
